„Giełdowe spółki wybudują elektrownie jądrową“, Magdalena Szlaz, elektrownia-jadrowa.pl

 

Wszystko wskazuje na to, że nawet około 50% prac związanych z budową pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej, zostanie wykonanych przez polskie spółki. Długoterminowe umowy oraz miliardowe kontrakty przyciągają rzesze chętnych. Wśród potencjalnych wykonawców są Polimex-Mostostal, Erbud, Rafako czy Elektrobudowa.

Elektrobudowa, która od dwóch lat zdobywa doświadczenie przy budowie fińskiej elektrowni w Olkiluoto, wydaje się być pewnym wykonawcą poslkiego atomu. Prezes Elektrobudowy, Jacek Fałtynowicz, uważa, że mimo iż polskie firmy nie dostarczają technologii jądrowych pod postacią reaktora, mogą doskonale się sprawdzić w pracach montażowych. Jego zdanie podziela Konrad Jaskórła, prezes Polimex-Mostostal, Jesteśmy w stanie wykonać nie tylko prace budowlane i montażowe. Przecież poza reaktorem, którego nikt w Polsce nie produkuje, elektrownię atomową wznosi się w podobny sposób co elektrociepłownię. Stąd również zainteresowanie udziałem w budowie ze strony Rafako, europejskiego lidera w produkcji kotłów oraz firmy Erbud. - Polskie firmy z powodzeniem mogą sobie poradzić z częścią budowlaną oraz instalacyjną - mówi nam Dariusz Grzeszczak, prezes Erbudu. Jego spółka uczestniczyła jako podwykonawca przy trzech elektrowniach budowanych we Francji oraz w Niemczech, a teraz przymierza się do wejścia na brytyjski rynek.

Polska Grupa Energetyczna zapowiada wybór technologii jeszcze w tym roku. Natomiast zysk z udziału w budowie firmy będą mogły odczuć dopiero za kilka lat, ponieważ rozpoczęcie budowy elektrowni ma się rozpocząć w 2016 roku.

Wśród dostawców technologii niezmiennie pozostają: amerykańsko-japoński koncern Westinghouse, francuskie firmy EDF i AREVA oraz amerykańsko-japoński koncern GE Hitachi. Wszyscy deklarują, że w trakcie budowy elektrowni chętnie skorzystają z pomocy i doświadczenia polskich spółek.

Westinghouse dla potencjalnych wykonawców zorganizował sympozjum, w którym udział wzięły największe firmy budowlane, producenci materiałów budowlanych, urządzeń dla energetyki, a także polskie stocznie, w których powstawać mogą wielkie konstrukcje betonowe i stalowe. Wiceprezes spółki Mats Olsson mówił, że polskie firmy mogą dostarczyć pompy, wymienniki ciepła, zawory, zbiorniki, konstrukcje stalowe i elementy budowlane, Udział polskich firm wdostawach komponentów i urządzeń oraz usługach budowlanych przy budowie pierwszej elektrowni jądrowej może sięgnąć 70 proc. -szacuje Mats Olsson. Polskie firmy mogą też pracować na placu i sądzę, że od 90 do 95 proc. pracowników budowlanych mogłoby pochodzić z Polski - dodaje.

Pozostałe koncerny nie pozostają w tyle. Philippe Castagnet, prezes EDF Polska, twierdzi, że połowa kosztów budowy elektrowni pozostanie w Polsce. Podobne prognozy szacuje GE Hitachi, Standardowa inwestycja, niezależnie od tego, kto ją buduje, realizowana jest w 50 proc. lub więcej z udziałem lokalnego biznesu - powiedział PAP wiceprezes GE Hitachi Danny Roderick.

Mirosław Lewiński, dyrektor departamentu energii jądrowej w Ministerstwie Gospodarki podkreśla jednak, że wszystkie firmy muszą posiadać odpowiednie certyfikaty i przygotowanie. Wedłu resortu realny udział polskich firm przy budowie elektrowni może osiągnąć najwyżej 20%.


 

Kalendarz wydarzeń

Mon Tue Wed Thu Fri Sat San
     1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
O portalu | Korzystanie z serwisu | Kontakt w sprawie partnerstwa | Zastrzeżenia prawne

Wszystkie materiały są objęte prawem autorskim. Przedruk, powielanie, dystrybucja lub w innej, jakiejkolwiek formie, przetwarzanie, bez zgody Wydawcy jest zabroniony. Działania wbrew powyższym zapisom skutkują odpowiedzialnością karną wynikającą z prawa autorskiego i praw pokrewnych.
Copyright © 2010-2016 by elektrownia-jadrowa.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.