“Czy Niemcy zablokują budowę elektrowni jądrowej w Polsce?”, Dariusz Ciepiela, wnp.pl

Waldemar Pawlak i Matthias Platzeck, premier Brandenburgii, rozmawiali o współpracy energetycznej, w tym o budowie elektrowni jądrowej w Polsce. Brandenburgia sprzeciwia się tej inwestycji.

W trakcie spotkania, które odbyło się 28 listopada 2011 r. w Warszawie, wicepremier Waldemar Pawlak podkreślił, że Brandenburgia odgrywa ważną rolę we współpracy przygranicznej i regionalnej, szczególnie w zakresie wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz energooszczędnych technologii w budownictwie i ochronie środowiska.

- Kontakty gospodarcze w tym kierunku nawiązały już m.in. województwa Lubuskie, Mazowieckie i Podlaskie - przypomniałWaldemar Pawlak.

Premier Matthias Platzeck (z socjaldemokratycznej SPD) przypomniał, że w Brandenburgii ponad 60 proc energii elektrycznej pochodzi z odnawialnych źródeł energii (OZE).

- Cały czas jednak borykamy się z problemem magazynowania energii. Musimy także rozbudować krajowe sieci energetyczne oraz połączenia transgraniczne. Liczymy na współpracę z Polską w tej dziedzinie - mówił Matthias Platzeck.

Przedstawiciele rządów Polski i Brandenburgii rozmawiali również na temat energetyki jądrowej. Wicepremier Pawlak nawiązał do planów budowy elektrowni jądrowej w Polsce oraz wyboru technologii wytwarzania energii.

- Dużą uwagę zwracamy na aspekt bezpieczeństwa, dlatego zamierzamy koncentrować się na nowoczesnych i sprawdzonych rozwiązaniach - powiedział Waldemar Pawlak.

Władze Brandenburgii (land wokół Berlina, ze stolicą w Poczdamie) od dawna występują przeciwko planom budowy elektrowni jądrowej w Polsce.

Stanowisko to przypomniał niedawno Bernhard Remde, przedstawiciel ministerstwa środowiska Brandenburgii w wypowiedzi dla dziennika Märkische Allgemeine Zeitung (MAZ).

- Stanowisko władz Brandenburgii jest tu jednoznaczne: dla zapewnienia dostaw energii elektrycznej w przyszłości istniejąinteligentniejsze rozwiązania niż elektrownie jądrowe - mówił Remde, którego wypowiedź opublikował polski tygodnik Forum.

Szczególnym niepokojem napawa go fakt, że polski program energetyki jądrowej nie znajduje rozwiązania dla problemu odpadów radioaktywnych.

W redakcyjnym komentarzu Märkische Allgemeine Zeitung, cytowanym przez Forum, przypomniano, że plany rozwoju energetyki jądrowej w Polsce są wynikiem tego, że ponad 90 proc. energii w Polsce wytwarzanej jest z węgla, co wiąże się z dużą emisja CO2. MAZ ocenia, że eksploatacja elektrowni jądrowych i składowanie odpadów radioaktywnych nie są bezpieczne. Zdaniem gazety jedynym wyjściem w tej sytuacji jest rozwój odnawialnych źródeł energii jak woda, wiatr, słońce i biomasa.

Przedstawiciele rządu Brandenburgi kilka tygodni temu zapowiedzieli, że ten land planuje zgłoszenie zastrzeżeń w procesie konsultacji analiz oddziaływania na środowisko polskiego programu jądrowego.

Już w maju 2010 r. parlament Brandenburgii (Landtag) wypowiedział się przeciwko budowie elektrowni atomowych w Polsce. Zdaniem parlamentarzystów landu, katastrofa w Czarnobylu pokazała, że ryzyko związane z wykorzystaniem tej technologii nie jest w żaden sposób ograniczone przez granice państw. Rezolucję z takimi wnioskami poparli przedstawiciele SPD, Lewicy i Związku 90/Zieloni.


 

Kalendarz wydarzeń

Mon Tue Wed Thu Fri Sat San
    1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30
O portalu | Korzystanie z serwisu | Kontakt w sprawie partnerstwa | Zastrzeżenia prawne

Wszystkie materiały są objęte prawem autorskim. Przedruk, powielanie, dystrybucja lub w innej, jakiejkolwiek formie, przetwarzanie, bez zgody Wydawcy jest zabroniony. Działania wbrew powyższym zapisom skutkują odpowiedzialnością karną wynikającą z prawa autorskiego i praw pokrewnych.
Copyright © 2010-2016 by elektrownia-jadrowa.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.