Nie wiadomo, co stanie się odpadami z elektrowni jądrowej, WNP.PL.

Nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób zagospodarowane zostanie wypalone paliwo z polskiej elektrowni jądrowej. Przed tym problemem staniemy dopiero za kilkadziesiąt lat - mówi Hanna Trojanowska, pełnomocnik rządu ds. rozwoju energetyki jądrowej.

Jednym z elementów budzących największe emocje społeczne, związanych z budową elektrowni jądrowej w Polsce, jest zagospodarowanie odpadów radioaktywnych. W Polsce nie wiadomo, co stanie się z odpadami z elektrowni jądrowej, o ile ta powstanie.

Jak wyjaśnia Hanna Trojanowska, pełnomocnik rządu ds. rozwoju energetyki jądrowej, w elektrowni jądrowej powstające odpady można podzielić na trzy kategorie: nisko, średnio i wysoko aktywne.

- Z odpadami nisko i średnioaktywnymi mamy już w Polsce do czynienia, takie odpady powstają m.in. w medycynie. Obecnie są one składowane w składowisku w Różanie - podkreśla Hanna Trojanowska.

Prognozy wskazują, że w latach 2024-25 składowisko w Różanie już się wypełni, dlatego trwają już prace nad poszukiwaniem lokalizacji nowego składowiska odpadów. Na 2016 r. planowane jest ustalenie konkretnej lokalizacji składowiska nisko- i średnioaktywnych odpadów promieniotwórczych. Po wyborze lokalizacji prowadzone będą prace projektowe i budowlane, tak aby najpóźniej w 2024 r. nowe składowisko mogło przyjmować odpady promieniotwórcze.

W Polsce radioaktywne odpady powstają także w reaktorze badawczym Maria. Na mocy międzynarodowego porozumienia, odpady z tego reaktora są wywożone do Rosji, gdzie są składowane.

Hanna Trojanowska przypomina, że zgodnie z unijnymi wytycznymi, moralną i techniczną odpowiedzialność za wypalone paliwo jądrowe ponosi kraj, w którym ono powstaje.

- Paliwo jądrowe z reaktorów jądrowych będzie musiało przebywać w przechowalnikach przez kilkadziesiąt lat, więc problem co z nim zrobić w Polsce pojawi się dopiero za ok. 40 lat. Kraje, które uruchamiały elektrownie jądrowe w latach 50 i 60 XX w. dziś mają ten problem, ale wypalone paliwo wciąż jest tam na terenie elektrowni - wskazuje Hanna Trojanowska.

Jak informuje, w Skandynawii budowane są podziemne, głębokie składowiska wypalonego paliwa jądrowego, z kolei Francja, Wielka Brytania i Rosja prowadzą prace nad przerobem paliwa. Po ewentualnym przerobie wciąż pewna ilość wysokoaktywnych odpadów jednak pozostaje i te kraje także przystępują do budowy składowisk wypalonego paliwa.

Hanna Trojanowska przyznaje, że obecnie nie można powiedzieć jakie i ile odpadów radioaktywnych Polska będzie musiała składować.

- Postęp technologiczny jest bardzo szybki a okres 50 lat jest na tyle długi, że na pewno będą prowadzone prace nad zmniejszeniem radioaktywności wypalonego paliwa jądrowego - przekonuje Hanna Trojanowska.

W Polsce powołano zespół do spraw opracowania Krajowego planu postępowania z odpadami promieniotwórczymi i wypalonym paliwem jądrowym (KPPzWPJiOP). Przygotowano rekomendacje dotyczące gospodarki odpadami promieniotwórczymi i wypalonym paliwem jądrowym, zatwierdzone przez Ministra Gospodarki w sierpniu 2012 r., które będą podstawą do opracowania KPPzWPJiOP.

Jak mówił niedawno dla wnp.pl Ziemowit Iwański, dyrektor wykonawczy GE Hitachi Nuclear Energy, wypalone paliwo jądrowe składa się w ok. 94 proc. z uranu 238, który był na początku cyklu paliwowego. Ok. 4-5 proc. wypalonego paliwa stanowią produkty rozpadu o średnim czasie życia 300 lat. Blisko 1-1,5 proc. stanowią ciężkie elementy jak pluton i inne transuranowce, które mogłoby promieniować przez ponad 300 tys. lat.

- Ten 1-1,5 proc. odpadów stanowi największy kłopot, który przeszkadza w rozwoju energetyki jądrowej w długim okresie. Technologie ukierunkowane na odzysk uranu stanowiącego 94 proc. wypalonego paliwa oraz na użycie wysokoaktywnego odpadu jądrowego pozwalają na wyeliminowanie elementu wieloletniego ryzyka składowania, które dziś wygląda trochę nierealnie. Trudno wyobrazić sobie składowanie przez 300 tys. lat - wskazywał Ziemowit Iwański.

Już w chwili obecnej są dostępne technologie pozwalające na pełny recykling paliwa wypalonego i eliminację ciężkich produktów reakcji jądrowych w reaktorze IV generacji - takim jak PRISM oferowanym przez GE Hitachi.

Autor: Dariusz Ciepiela
Źródło: WNP.PL


 

Kalendarz wydarzeń

Mon Tue Wed Thu Fri Sat San
    1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30
O portalu | Korzystanie z serwisu | Kontakt w sprawie partnerstwa | Zastrzeżenia prawne

Wszystkie materiały są objęte prawem autorskim. Przedruk, powielanie, dystrybucja lub w innej, jakiejkolwiek formie, przetwarzanie, bez zgody Wydawcy jest zabroniony. Działania wbrew powyższym zapisom skutkują odpowiedzialnością karną wynikającą z prawa autorskiego i praw pokrewnych.
Copyright © 2010-2016 by elektrownia-jadrowa.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.