Rusatom chce współpracować z polską energetyką.

W tym roku zorganizujemy w Polsce okrągły stół i zaprezentujemy naszą technologię oraz powiemy o tym, na jakich zasadach polskie firmy mogłyby dostarczać swoje usługi do elektrowni rosyjskich – mówi portalowi wnp.pl Siergiej Bojarkin, doradca Rusatom Overseas.

Rusatom Overseas został powołany w celu promocji rosyjskiej technologii nuklearnej. Zapowiedzieliście plan otwarcia 20 biur w latach 2012-2015. Jak się rozwija ten projekt?- Rusatom Overseas jest agentem Rosatom w handlu zagranicznym. Wcześniej taka działalność była prowadzona za pośrednictwem wielu przedsiębiorstw, ale dwa lata temu podjęto decyzję, żeby to skoncentrować w jednym miejscu i utworzono Rusatom Overseas, która jest spółką -córką Rosatom i zajmuje się sprawami handlu. Dotychczas otworzyliśmy biura na Ukrainie, Białorusi, Słowacji, Węgrzech, Bułgarii, w Czechach i w Singapurze. Obecnie otwieramy biuro w Japonii, a w przyszłym roku planujemy otwarcie biura w Holandii i Wielkiej Brytanii.


Czy Rusatom Overseas zamierza otworzyć swoje biuro także w Polsce lub czy jakieś inne biuro ma zajmować się rynkiem polskim?
- Będziemy mieli regionalne europejskie biuro i na razie to ono będzie zajmować się zajmować rynkiem polskim. To będzie biuro w Czechach. Natomiast jeśli w Polsce zostanie ogłoszony przetarg na budowę elektrowni atomowej to rzecz jasna otworzymy swoje biuro w Polsce.


Czy zanim ewentualnie dojdzie do ogłoszenia tego przetargu to planujecie w Polsce jakąś akcję promocyjną po to, żeby pokazać swoją technologię jądrową?
- W tym roku zorganizujemy w Polsce okrągły stół i zaprezentujemy naszą technologię oraz powiemy o tym na jakich zasadach polskie firmy mogłyby dostarczać swoje usługi do elektrowni rosyjskich. Takie przedsięwzięcie organizowaliśmy dwa lat temu w Czechach i obecnie Czechy dostarczają już do rosyjskich elektrowni bardzo wiele urządzeń. Łączna wartość kontraktów, które zostały zawarte w ostatnich dwóch latach z firmami czeskimi wynosi 400 mln euro.
Nie mogę jeszcze podać konkretnego terminu organizacji okrągłego stołu w Polsce, bo jesteśmy jeszcze na etapie ustaleń, ale myślę, że prawdopodobnie to będzie we wrześniu.


Uważacie, że warto organizować ten okrągły stół skoro jesienią ubiegłego roku PGE Energia Jądrowa nie zaprosiła Rosatomu do rozmów informacyjnych na temat planowanych zmian w sposobie przeprowadzenia przetargu?
- Na ile nam wiadomo przetarg na razie nie został ogłoszony. Gdy przetarg zostanie już ogłoszony i zostaną opublikowane warunki udziału w tym przetargu to mamy nadzieję, że będziemy mogli wziąć w nim udział. Na ile jest nam znana praktyka europejska to takie duże projekty w Europie realizowane są tylko na warunkach otwartych przetargów. Uczestniczyliśmy w takim przetargu w Bułgarii, uczestniczymy w przetargu w Czechach, a miesiąc temu przyjęliśmy zaproszenie i uczestniczymy w przetargu w Finlandii. Dlatego, gdy w prasie publikowane są informacje, że Rosatom nie będzie dostarczał technologii do elektrowni jądrowej w Polsce to traktujemy je jako błąd. O tym nie zadecyduje wola pojedynczych ludzi, ale zostanie to rozstrzygnięte w wyniku procedur konkursowych. Przed rozpoczęciem przetargu nie jest poważne twierdzenie, że ktoś przegrał.


Jaką technologię moglibyście zaproponować w Polsce?
- Obecnie Rosja jest jedynym dostawcą na świecie, który posiada już uruchomione reaktory generacji III +. Pierwszy taki reaktor został uruchomiony w 2006 roku w Chinach i myśmy go zbudowali. To był też pierwszy na świecie reaktor generacji III +. Od tamtej pory zbudowaliśmy jeszcze kilka takich reaktorów. Nasi konkurenci, którzy mają projekty generacji III + dotychczas nie uruchomili jeszcze takiego reaktora. Nasza technologia nosi nazwę VVER i mamy dwie jej modyfikacje - o mocy 1000 MW i o mocy 1200 MW. Przy tym na wniosek zamawiającego możemy zaproponować dodatkowe konfiguracje.


Także z pasywnym systemem bezpieczeństwa?
- Wszystkie nasze reaktory generacji III + mają rozwinięty pasywny system bezpieczeństwa. W naszej technologii stosujemy takie pasywne systemy bezpieczeństwa jak Westinghouse i takie aktywne systemy bezpieczeństwa jakie stosuje Areva. Poza tym mamy jeszcze własne systemy bezpieczeństwa, których nie mają inni i to są systemy unikalne, które w przypadku najcięższych awarii nie pozwalają, aby promieniowanie przeniknęło przez powłokę reaktora. Właśnie dlatego fiński organ nadzoru, który określał, kto ma być dopuszczony do przetargu fińskiego Olkiluoto 4 zaprosił nas miesiąc temu do udziału w przetargu.


Czy kiedykolwiek przestawialiście technologię VVER w Polsce, na przykład PGE?
- Na razie takiej możliwości nie mieliśmy i dlatego z przyjemnością chcielibyśmy ją pokazać. Na okrągły stół niewątpliwie zaprosimy przedstawicieli polskiego sektora energetycznego.

Polska to tylko jeden z potencjalnych rynków zbytu, a zatem ile macie teraz w budowie elektrowni atomowych w technologii VVER i gdzie?

- Obecnie na świecie jest eksploatowanych 57 bloków jądrowych w technologii VVER w różnym wieku. Z tego 18 bloków znajduje się na terenie Unii Europejskiej, a konkretnie w Finlandii, w Czechach, na Słowacji, na Węgrzech i w Bułgarii. Wszystkie te bloki przeszły pozytywnie testy przeciwawaryjne przeprowadzone po awarii w Fukushimie. W ostatnich latach zbudowaliśmy 9 bloków w technologii VVER. Uruchomiliśmy 4 takie bloki w Rosji, 2 w Chinach, 1 blok w Iranie i dopiero co zakończyliśmy budowę 2 bloków w Indiach. To oznacza, że w ostatnich latach zbudowaliśmy więcej elektrowni jądrowych niż wszyscy razem wzięci nasi konkurenci. Obecnie budujemy 9 bloków w Rosji i 20 bloków poza granicami Rosji. Obecnie nasz portfel zamówień jest największy na świecie.


W ostatnich 20 latach zbudowaliście coś nowego w Europie poza Rosją?
- Obecnie na terenie UE budowane są 4 bloki jądrowe, a z tego na Słowacji budowane są dwa bloki jądrowe w naszej technologii i będą uruchomione w przyszłym roku. W pobliżu państw UE buduje się jeszcze 10 innych bloków i wszystkie budujemy my. To są 2 bloki w Kaliningradzie, 2 w Białorusi, 2 na Ukrainie i 4 bloki w Turcji. Jesteśmy też w przetargu ogłoszonym przez CEZ na budowę dwóch nowych bloków jądrowych w Temelinie. Zostaliśmy w nim my i Westinghouse.


Budujecie elektrownie atomowe niemal seryjnie, czy zatem od ogłoszenia planu budowy elektrowni jądrowej w Polsce w 2009 roku kiedykolwiek rozmawialiście o współpracy z PGE?
- O ile wiem Atomstroyexport wysyłał do PGE zapytania o udział w przetargu, ale ponieważ przetarg nie został dotychczas ogłoszony to czekamy. Jak tylko przetarg będzie ogłoszony to przeanalizujemy warunki udziału i jak sądzę zgłosimy swój akces.

Autor: Ireneusz Chojnacki
Źródło: WNP.PL


 

Kalendarz wydarzeń

Mon Tue Wed Thu Fri Sat San
     1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
O portalu | Korzystanie z serwisu | Kontakt w sprawie partnerstwa | Zastrzeżenia prawne

Wszystkie materiały są objęte prawem autorskim. Przedruk, powielanie, dystrybucja lub w innej, jakiejkolwiek formie, przetwarzanie, bez zgody Wydawcy jest zabroniony. Działania wbrew powyższym zapisom skutkują odpowiedzialnością karną wynikającą z prawa autorskiego i praw pokrewnych.
Copyright © 2010-2016 by elektrownia-jadrowa.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.